Wyspa kuchenna przestała być wyłącznie blatem roboczym. W wielu domach zastąpiła tradycyjny stół jadalniany – to przy niej jada się śniadania, odrabia lekcje, pracuje z laptopem i przyjmuje gości.
Wybór hokera przestaje więc być decyzją o kolorze tapicerki. To decyzja o komforcie kręgosłupa przy dłuższym siedzeniu i o tym, czy przejście wzdłuż wyspy pozostanie drożne. Te dwie potrzeby stoją ze sobą w sprzeczności, a cały wybór polega na znalezieniu właściwego kompromisu.