Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

5 listopada 2018

NR 3 (Październik 2018)

Top 5 błędów analitycznych – jak je wyeliminować?

0 6

W internecie każdy ruch myszką i uderzenie w klawiaturę pozostawia ślad w bazach danych, które w przyszłości mogą posłużyć analitykom jako odpowiedź na najróżniejsze pytania. Big Data daje nieograniczone możliwości wyznaczania współczynników, parametrów określających nasze potrzeby i oczekiwania. Jednak nadmiar liczb może być również przekleństwem, a nadinterpretacja – największym problemem posiadania tak wielkiej wartości danych. Jak więc analizować i monitorować dane, aby ustrzec się błędów?

Przeglądając wyniki w Google Analytics, część danych staram się monitorować codziennie, a inne co jakiś czas. W ten sposób na bieżąco monitoruję kluczowe parametry, przez co szybko wyłapuję błędy oraz wykrywam trendy w poszczególnych zmianach.

Błąd 1.: Niepoprawna implementacja

Podstawą efektywnej analizy jest posiadanie realnych danych. Większość najpopularniejszych narzędzi analitycznych jest darmowa, a ich instalacja na stronie, w sklepie czy w aplikacji nie przysparza dużych problemów osobie z podstawową wiedzą techniczną. Przystępując jednak do każdego serwisu, w pierwszej kolejności opiniuję, na ile posiadane dane są realne, czy nie ma w nich braków lub niepokojących anomalii, takich jak: zdublowane skrypty, skrypty osadzone w złym miejscu, braki w podstawowych ustawieniach narzędzi, brak odseparowania środowiska testowego od produkcyjnego itp. 

Dlatego patrząc na kolejny wykres, staram się krytycznie ocenić wyniki, zwłaszcza gdy są one nadmiernie pozytywne. Warto przed rozpoczęciem świętowania sukcesu zastanowić się, czy nie jest on przesadny: zerowy współczynnik odrzuceń, nagły wzrost średniej wartości koszyka o kilkadziesiąt procent (bez specjalnej akcji promocyjnej) jest możliwy, ale czy zawsze realny?

Trzeba też pamiętać, że poprawna implementacja nie gwarantuje jej poprawności na wieki. Tak jak zmieniają się serwisy, tak zmieniają się narzędzia analityczne, więc niech nie zaskoczy Was nawet po latach jakiś dziwny wzrost odsłon czy nagły spadek konwersji. Dla większości developerów Analytics to taki sam kod jak każdy inny, więc to, co dla Was jest najważniejsze, czyli raporty i poprawność danych, dla programisty najczęściej ma marginalne znaczenie. Dlatego nie liczcie, że to programista powie Wam, iż coś jest nie tak.

Błąd 2.: Niewłaściwa konfiguracja

Powiedzmy, że mamy poprawnie działający skrypt, który jest właściwie wprowadzony w kodzie strony. Przed przystąpieniem do analizy warto zrobić coś jeszcze. A mianowicie tak skonfigurować narzędzia, aby uzyskać prawdziwe wyniki, realnych użytkowników. 

Mam na myśli to, że każdy ruch pracownika sklepu internetowego zostawia ślad w analizach, choć jest ruchem o wyjątkowo niskiej konwersji czy ekstremalnie długim czasie trwania sesji. W przypadku działu obsługi, który składa zamówienia lub rejestruje użytkowników bezpośrednio na stronie, mamy do czynienia z wyjątkowo wysoką konwersją przy niemalże 100-procentowym udziale wejść bezpośrednich. 
Im większy ruch własny na stronie, tym jego wpływ na ogólne wyniki będzie większy. A jak wiadomo – lepiej cieszyć się ze 100 prawdziwych sesji niż nawet 1000, ale własnych.

Błąd 3.: Za mała baza danych, kilku użytkowników dziennie

Mała baza, czyli niewielki ruch userów, to również błąd, który podczas prowadzenia analiz będzie skutkował zafałszowanymi wnioskami, a w konsekwencji błędnymi decyzjami. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy serwis osiągnie milionowy ruch, nie do każdego trafią co miesiąc setki tysięcy unikatowych użytkowników, ale do analizy potrzeba odpowiedniej ilości danych.

W niewielkim zbiorze danych swój udział mocno zwiększają zachowania jednostkowe, np. w przypadku sklepu z kilkudziesięcioma transakcjami miesięcznie, nawet 2–3 transakcje na ruchu z wyszukiwarki Bing mogą stanowić 10% całego przychodu. Czy na tej podstawie można powiedzieć, że warto zwiększyć nakłady finansowe i czasowe na działania skierowane na tę wyszukiwarkę? Oczywiście, ale czy będzie to długofalowo trafiona decyzja?

Proponuję poczekać z podję...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "E-commerce Polska"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy